Koniec toksycznej relacji. Axel Holewiński nowym bramkarzem Lechii Gdańsk


Axel Holewiński zamyka burzliwy rozdział w Pogoni i zaczyna nową przygodę w pierwszoligowej Lechii Gdańsk.

13 sierpnia 2026 Koniec toksycznej relacji. Axel Holewiński nowym bramkarzem Lechii Gdańsk
Materiały prasowe Lechii Gdańsk

Odkąd zdecydował się na wytoczenie pozwu przeciwko Pogoni Szczecin, szans w niej na grę już raczej nie miał. Dlatego najrozsądniejszą opcją było sprzedanie tego perspektywicznego gracza. Tak właśnie Axel Holewiński wylądował w Lechii Gdańsk, która skorzystała na problematycznej sytuacji golkipera. Z tego ruchu cieszy się Lechia, Axel, a także Pogoń, która pozbyła się buntowniczego młodziana.


Udostępnij na Udostępnij na

To nie tak miało wyglądać. Został ściągnięty do Pogoni Szczecin z myślą o przejęciu w przyszłości bluzy z numerem „1”. Na wypożyczeniach prezentował się znakomicie, dlatego kwestią czasu wydawało się ujrzenie piłkarza w podstawowym składzie Portowców. Jednak niechęć do podpisania nowego kontraktu na niekorzystnych warunkach (w jego ocenie), a następnie podanie do sądu Pogoni Szczecin zamknęło drzwi w Portowym Mieście na amen. 

Dlatego zamiast Ekstraklasy, na razie będzie 1. Liga. Axel Cholewiński został nowym bramkarzem Lechii Gdańsk. Ten mierzący 1,94 metra dwudziestolatek podpisał z Biało-Zielonymi kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2030 roku. Na oficjalnej stronie Pogoni Szczecin zasłonięto się klauzulą poufności.

Jednak dobrze poinformowany w realiach Pogoni Daniel Trzepacz na stronie pogonsportnet.pl przekazał, iż wg nieoficjalnego źródła Pogoń zarobi na transferze Axela około 750 tysięcy euro. W umowie są także bonusy, które powodują, że finalna kwota może sięgnąć nawet ponad 1,2 mln euro (przy ich ewentualnym spełnieniu). Ponadto, 35% zysku z kolejnego transferu zawodnika trafi do klubu z Pomorza Zachodniego.

Odmowa podpisania nowego kontraktu przyczyną prawnej batalii

Dlaczego w ogóle Pogoń zdecydowała się oddać młodego utalentowanego golkipera, potencjalnego następcę Cojocaru? Cóż, rozstanie ze Szczecinem to efekt narastającego konfliktu na linii klub–zawodnik, który uniemożliwił dalszą współpracę. Nie będziemy ponownie odtwarzać całej historii, dlatego zapraszamy do przeczytania naszego artykułu z lutego br., gdzie szerzej opisaliśmy przyczynę wojny.

W wyniku powyższego sytuacja stała się na tyle napięta, że otoczenie piłkarza zdecydowało się na radykalne kroki prawne, w tym skierowanie sprawy do Piłkarskiego Sądu Polubownego PZPN celem rozwiązania kontraktu z winy Pogoni.

Golkiper przegrał w sądzie, ale i na treningach z będącym w formie Cojocaru

To był guzik jądrowy w relacjach na linii Pogoń – Axel. Tę wojnę wygrała Pogoń, której to sąd przyznał rację. Choć „Duma Pomorza” przywróciła piłkarza do pierwszego składu, to w obliczu takiego zachowania oraz dobrej formy Cojocaru, dla młodego bramkarza i tak było to równoznaczne z brakiem gry w pierwszym zespole.

Zatem brak perspektyw na sportowy awans w hierarchii pierwszej drużyny Pogoni, trudna atmosfera wokół zawodnika wynikająca z wytoczonego wcześniej pozwu oraz twarde stanowisko zarządu sprawiły, że transfer definitywny stał się jedynym logicznym rozwiązaniem. Młody spalił za sobą wszystkie mosty. Kibice, którzy początkowo bronili chłopaka przed nie do końca uczciwym podejściem właściciela ws. nowego kontraktu, teraz pożegnają Axela bez żalu po tym, jak ten poszedł do sądu skarżyć na Pogoń.

Ruch, na którym wszyscy skorzystają

Na tym transferze skorzystają wszyscy w różny sposób i zamyka nerwowy rozdział wokół samego piłkarza. Dla samego Holewińskiego to idealna szansa na czystą kartę i regularną grę. Bo na regularność wypłat u Paulo Urfera to raczej byśmy nie liczyli.

Zaś z perspektywy Pogoni to prawdziwa ulga i oczyszczenie szatni z krnąbrnego zawodnika, który nie chciał już wiązać przyszłości z klubem. A jeśli wierzyć informacjom od wspomnianego wcześniej Daniela Trzepacza, to także bardzo przyjemny zarobek. Znów: o ile Lechia nie zamierza płacić za niego w czekach, jak to niegdyś elegancko określił Bogusław Kaczmarek.

Fenomenalne statystyki obronionych strzałów w II oraz I Lidze

Natomiast Lechia zyska utalentowanego, perspektywicznego, ogranego już na szczeblu centralnym bramkarza, który powinien z miejsca stanąć między słupkami u trenera Lupashki. Na poziomie 2. ligi w 32 występach wpuścił tylko 28 goli, zaś w aż szesnastu spotkaniach zachował czyste konto. Poziom wyżej, w 18 spotkaniach dla bytomian przepuścił piłkę do siatki 19 razy, w siedmiu spotkaniach zaliczył zero z tyłu. Na pierwszy rzut oka bardzo dobrze.

Bardzo dobre występy w Polonii Bytom Axela są potwierdzone także bardziej szczegółowymi statystykami bramkarskimi. Jego największymi atutami zarówno w drugiej, a zwłaszcza w pierwszej lidze była niesamowita skuteczność obronionych strzałów. Według danych https://best11scouting.streamlit.app/ zapobiegł procentowo blisko 1/4 goli zespołu i zanotował ponadprzeciętne wyniki obron strzałów lecących w światło bramki (77%). Największe zastrzeżenie można natomiast było mieć do jego gry nogami, choć widać było pewną poprawę w porównaniu do sezonu 24/25.

 

Statystyki Axela Holewińskiego ze strony Bena Griffisa o nazwie: https://best11scouting.streamlit.app/.

Axel Holewiński – dotychczasowy przebieg kariery

Axel Holewiński piłkarskie szlify zbierał w regionie łódzkim. Zaczynał w juniorach Lechii Tomaszów Mazowiecki oraz Ceramiki Opoczno (to miasto, w którym się zresztą urodził). Następnie w 2019 roku przeniósł się do akademii Pogoni Szczecin.

Na poziomie seniorskim najgłośniej było o jego pobycie w Polonii Bytom, gdzie na wypożyczeniu stał się ważną postacią drużyny. W barwach bytomskiego klubu uzbierał łącznie 50 oficjalnych spotkań na szczeblu Betclic 1. ligi i Betclic 2. ligi oraz 1 występ w Pucharze Polski. Ma trochę spotkań w rezerwach „Dumy Pomorza” oraz juniorach, jednak w oficjalnym meczu pierwszej drużyny Pogoni nigdy nie zagrał. Występował także w młodzieżowych kadrach Polski do lat 17, 18, 19 i 20.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze